12 przydatnych wskazówek przy podróży do Iranu

Każdy kraj rządzi się swoimi prawami, posiada niuanse, konwenanse, a niektóre jak Iran – sankcje czy dziwny system rozliczeń pieniężnych. Żeby ułatwić pierwszy kontakt z Iranem, poniżej przedstawiam 12 subiektywnych, praktycznych wskazówek przydatnych szczególnie przy pierwszej wizycie w tym fascynującym kraju. Zapraszam.

 

1. Wiza do Iranu on arrival (na lotnisku)

O czym należy pamiętać decydując się na wyrobienie irańskiej wizy po przylocie na lotnisko?

– po pierwsze nie bać się. Jest to standardowa procedura, podobnie jak w Tajlandii, Wietnamie czy innych krajach.

– opłata wizowa wynosi 75€ euro (lub ekwiwalent w dolarach) i należy uiścić ją w gotówce. W Iranie nie działają zachodnie karty płatnicze.

– należy mieć ze sobą wydrukowaną rezerwację co najmniej pierwszego noclegu, wraz z numerem telefonu do tegoż miejsca. Osoby podróżujące do Iranu donosiły już o telefonach (nawet w nocy) do hoteli bądź goszczących ich osób. Sprawdzają to.

ubezpieczenie podróżne, wykupione np. w Axa Travel. Należy dopilnować, aby na ubezpieczeniu było tłumaczenie po angielsku. W miejscu, które wskazuje obszar obowiązywania musi być klarownie wpisana nazwa kraju „IRAN”. „All world” często nie przechodzi i urzędnicy odsyłają do okienka obok w celu zakupu ubezpieczenia na lotnisku. Koszt 15 euro. Po co przepłacać?

– przygotujcie się mentalnie na pytania pokroju, po co przyjechaliście, gdzie zamierzacie podróżować, czym zajmujecie się na co dzień? Warto zerknąć do pierwszego myślnika. To standardowa procedura.

wyrobienie wizy na lotnisku w Teheranie zajęło nam ok. godziny czasu. Przylecieliśmy we wtorek ok. 00:30. Nie potrzeba zdjęć. Nie otrzymujemy też wklejki do paszportu. Wiza jest „wirtualna”.

– jeżeli lądujecie w Teheranie, po przejściu kontroli granicznej prawdopodobnie Wasze bagaże przestały już krążyć na taśmach. Po zjechaniu schodami w dół rozejrzyjcie się od razu na prawo w okolice okienek poszczególnych przewoźników. Prawdopodobnie będą tam leżeć.

 

2. Zakup wewnętrznych lotów Iran Air

Przed wyjazdem próbowałem zakupić bilety na wewnętrzne przeloty po Iranie za pomocą popularnych wyszukiwarek.  Z pomocą przyszedł jedynie esky.pl. Dobę po opłaceniu biletów odebrałem jednak telefon z informacją iż… przepraszamy, ale nie obsługujemy takich relacji. Po co więc możliwość zakupu w ich systemie? To pytanie pozostało bez odpowiedzi. Istnieje jednak inny patent na rezerwację biletów. Dotyczy on linii Iran Air. Wystarczy skontaktować się mailowo z austriackim oddziałem firmy pod adresem ticket@iranair.at. Należy zapytać o ofertę na interesujący nas kierunek (w naszym przypadku Teheran-Shiraz) i po otrzymaniu odpowiedzi opłacić przelot za pomocą karty płatniczej (otrzymujemy link do płatności). Sprawdzony i szybki sposób. U mnie całość korespondencji i procesu zamknęła się w 18 godzinach.

 

3. Gotówka

Jak wspominałem Iran jest objęty licznymi sankcjami międzynarodowymi, co skutkuje m.in. brakiem możliwości wypłaty pieniędzy w bankach, czy bankomatach za pomocą zachodnich kart płatniczych. Wyjazdowy budżet należy zabezpieczyć odpowiednimi zapasami gotówki. Najlepiej dolarami bądź euro.

 

4. Wymiana waluty w kantorze na lotnisku

W odróżnieniu do czego jesteśmy przyzwyczajeni w Europie, najkorzystniejszy kurs wymiany lokalnej waluty uzyskacie w kantorze na lotnisku (tu posiłkuje się przykładem Teheranu). Kantor znajduje się na pierwszym piętrze i działa 24h na dobę. Nie wierzcie osobom twierdzącym, że kantor jest zamknięty i nagabującym do wymiany w najkorzystniejszym możliwym kursie. Po prostu je zignorujcie i marsz na pierwsze piętro.

 

5. Riale czy tomany? W czym płacić?

Oficjalną walutą w Iranie są riale. W powszechnym użytku jest jednak posługiwanie się wartościami w… tomanach. Mimo, iż w 1932 roku tomany zostały oficjalnie zastąpione rialami w stosunku 1:10, 90% cen na które natraficie będzie wyrażona w tomanach. Warto o tym pamiętać szczególnie podczas dwóch pierwszych dni, kiedy głowa nie jest jeszcze do końca przeprogramowana na ten dziwaczny system. W razie wątpliwości zawsze warto się zapytać. Tomany mają o jedno zero mniej. Fizycznie w portfelu są riale.

 

6. Zakup lokalnej karty SIM

Znowu wracamy do tematu sankcji. Nasze telefonie komórkowe nie działają na terenie Iranu. Warto więc od razu po przylocie zaopatrzyć się w lokalną kartę SIM wraz z odpowiednim pakietem internetu. Będzie ona również potrzebna jeżeli chcecie zaoszczędzić na przejazdach taksówkami, o czym dwa punkty poniżej. Przykładowo pakiet 1.5 GB w Iran Cell to koszt 160.000 riali (ok. 16 zł). Dodatkowo na karcie jest pewna pula na połączenia i smsy. Stanowiska dwóch operatorów znajdują się na parterze w hali przylotów. Na tydzień wystarczyło z nawiązką.

 

7. Instalacja VPN = korzystanie z internetu bez cenzury

Tym razem „sankcje”, które irański rząd niejako sam nakłada na swoich obywateli. Chodzi o cenzurę internetu. Aby ją ominąć i korzystać z dobrodziejstw facebooków, googli i innych zachodnich, wirtualnych przybytków, które nie są mile widziane w oczach lokalnych władz, należy zainstalować na telefonie, bądź komputerze małą aplikację VPN (z ang. Virtual Private Network). Dla laików, dzięki temu sprytnemu programowi łączymy się z serwerem znajdującym się np. w Armenii i udajemy, że uprawiamy internetowy surfing właśnie z tego kraju, czyli bez cenzury. Ja korzystałem z Express VPN, który posiada darmową 7-dniową wersję. W internecie jest wiele innych programów oferujących analogiczną usługę. Google -> „free VPN” i do dzieła.

 

8. Snapp czyli irański UBER

Mimo, iż Irańczycy są przemili, pomocni i gościnni, nie dotyczy to osobnego gatunku, który na całym świecie cieszy się tą samą, nie bez przyczyny, niechlubną prasą – taksówkarzy. Aby zaoszczędzić nerwów, zwiększyć bezpieczeństwo przejazdów i podreperować wyjazdowy budżet, na przeciw biednym, narażonym na krwiopijcze, taksówkarskie zapędy turystom wychodzi aplikacja Snapp – lokalna odmiana UBERa. W skrócie, taksówkę zamawiamy za pomocą komórkowej aplikacji, wskazując miejsce odjazdu oraz cel podróży. Jeszcze przed decyzją o zamówieniu przewozu widzimy ustaloną cenę. Przeważnie jest ona dwukrotnie niższa niż u konwencjonalnych „złotów” („rialowców”?:). Zapłata w gotówce po wykonaniu kursu. Do wykonania zleceń potrzebny jest irański numer telefonu. Patrz punkt 6.
Uwaga! Działa tylko w dużych miastach. Sprawdzone w Teheranie, Shirazie i Isfahanie. W Yazdzie niestety byłem skazany na ciężkie negocjacje z obracaniem się na pięcie i udawaniem obrazy majestatu włącznie. Były też takie o zgoła odmiennym typie:
– Taxi, taxi for you my friend!
– Ile za dojazd na dworzec?
– Tylko 230.000 rial!
– WoW! Za dużo, możemy jechać za 100.000.
– Ok, wsiadajcie! 🙂

 

9. Nauka kilku słow w farsi i pamiętanie, że jesteś z Lachestanu

O tym dlaczego nie warto się trudzić i odpowiadać na powszechne pytanie „Skąd jesteś?” „Poland”, pisałem już w pierwszym wpisie o Iranie tutaj. Polska to po persku LACHESTAN i gorąco polecam odpowiadać właśnie za pomocą tego sformułowania. Inna sprawa to kwestia nauczenia się kilku podstawowych słów w lokalnym języku. Jak wiadomo nawet przekręcona lokalna mowa otwiera drzwi, przełamuje bariery i wywołuje uśmiech na twarzy drugiego człowieka.  Nie inaczej jest z Irańczykami. Nauczcie się kilku podstawowych słów, a na pewno Wasz pobyt w Iranie stanie się przyjemniejszy.

Cześć/dzień dobry – Sa•laam
Do widzenia – Kho•daa•haa•fez
Dziękuję – Mo•te•shak•ke•ram

 

10. Otworzenie się na tubylców

Irańczycy to serdeczni, pomocni, ciekawi ludzie. Jeszcze przed wejściem do samolotu odlatującego do Iranu proponuję zrzucić kurtynę nieufności i otworzyć się na kontakty międzyludzkie. W nagrodę, po powrocie z wyjazdu, bezcenne wspomnienia irańskiej gościnności i obserwacja niedowierzania wśród znajomych, podczas ich opowiadania gwarantowana.

 

11. Zabranie kilku zdjęć rodziny i miejsca w którym mieszkasz

Jeżeli jesteś pierwszy raz na Bliskim Wschodzie zdziwisz się, że po pół godzinie jazdy autobusem znasz już ze zdjęć i opowiadań całą rodzinę współpasażera obok i tego co siedzi za plecami również. Warto odwdzięczyć się tym samym i zabrać ze sobą w drukowanej, bądź komórkowej postaci kilka zdjęć swojej rodziny i miejsca zamieszkania.

 

12. Poszanowanie lokalnych zwyczajów

Może to banał i dla wielu oczywistość, ale pamiętaj zawsze o poszanowaniu lokalnych zwyczajów, przestrzeganiu etykiety pod względem ubioru i zachowania. Jesteś gościem w jakby nie patrzeć muzułmańskim kraju i należy się podporządkować do reguł panujących w miejscu przyjazdu.

 

 

4 uwagi do wpisu “12 przydatnych wskazówek przy podróży do Iranu

  1. Świetnie ująłeś wszystkie najważniejsze zagadnienia. Myślę, że gdybym wybierała się na wycieczkę do Iranu to dzięki Twojemu wpisowi byłabym dobrze przygotowana na wyjazd 😉

    Polubienie

  2. Prawie mieliśmy bilety do Iranu… Prawie, bo obecna sytuacja w tym kraju sprawiła, że odłożyliśmy to na nieco później 😉 Ale z pewnością wrócimy. Tak samo do tego wpisu. Jest mega przydatny! 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s